16 stycznia 2013

Z odzysku

Mialam dzis dylemat -jechac czy nie jechac do Wloch po gazety, zamowilam tydzien temu w Como w pierwszym punkcie prasowym zaraz za granica, bo w tamtym tygodniu dla mnie zabraklo, zeby uniknac wycieczki po calym miescie poprosilam pana sprzedawce o sprowadzenie ich dla mnie :) No i dzisiaj mialy juz byc ale ja nie moglam sie zebrac do wyjscia z domu. Problem sam sie rozwiazal zacza padac snieg a ja nie jestem milosniczka spacerow w sniegu wiec zostalam w domu. Po gazety pojade jutro.
 Dzis skonczylam moj nowy "mebel" polke na pierdoly, 100% z odzysku wykorzystalam do tego pudelko znalezione przy smietniku i sloiczki po mini dzemie.




Troche farby, lakieru, pare gwozdzi, listewka znalezina w domku na narzedzia no i polka na sloiki gotowa a w sloikach wszyski mozliwe male pierdolki, ktore plataly sie po pracowni: koraliki, cekiny, perelki, zawieszki, malutkie spinacze. Strasznie mi sie podoba, jeszcze tylko pare dzemikow musze do kupic i wyjesc szybko zawartosc.

8 komentarzy:

  1. Prezentuje się pięknie. Zazdroszczę. U mnie tych "różności" do schowania również mnóstwo i dopiero jestem na etapie wymyślenia czegoś do uporządkowania. Ta półka ze słoikami - inspirujący pomysł. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczny pomysł. ślicznie wyszła. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma co ,ale główkę to Ty masz na karku. Ślicznie to wykombinowałaś!
    Przydatne i estetyczne :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj:) nie dziwie zie, ze spacerowac w sniegu nie lubisz, bo mnie tez zima i zwiazane z nia "udogodnienia" denerwuja;) no coz wole upalne lato;) poleczka rewelacja!! Swietnie to wszystko wyglada, bardzo mi sie podoba:):)
    pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wykorzystałaś to co ktoś porzucił, dałaś nowe życie :) Uwielbiam takie pomysły! A śnieg ja uwielbiam, teraz dookoła wszędzie biało, czyli tak jak lubię :)
    Tylko po paczkę na pocztę nie chce mi się jechać i to nie ze względu na śnieg a na korki, które na pewno będą! A tych szczerze nie znoszę!
    Fajniusi ten obrazek nad półeczką :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ekstra, mała rzecz a efekt powalający, świetnie to sobie wymyśliłaś :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Półka boska! A w słoikach to moja mama zawsze guziki trzymala:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też chcę taką pólkę na pierdoły, przydałaby mi się w mojej pracownio-graciarni:))Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń