24 lipca 2013

Nie ma co narzekac

Tak mi napisala w jakims mailu Asia z tego bloga , powtarzam to ciagle zeby nie zapomniec. Lato nie bedzie trwac wiecznie w koncu kiedys sie ochlodzi.
A poki co robie blyskotki i czekam na urlop w nieznanym miejscu.

 W tym roku postanowilismy, ze pakujemy sie do samochodu jedziemy sina dal. Nie mozemy sie na nic zdecydowac wiec jak zwykle zdecyduje slepy los. Mam tylko nadzieje, ze nie trafimy w takie korki jak ci, ktorych widzielismy wczoraj na wloskiej autostradzie.
Ciekawy poczatek urlopu, ci ludzie wlasnie przed chwila wjechali do slonecznej Italii na ich wymarzone wloskie wakacje:) Jak widac dolce far niente zaczyna sie juz na trasie :)
Potem znowu probowalam zlapac widok na jezioro Como z autostrady. Za kazdym razem jak tamtedy przejezdzam zaluje, ze nie mozemy sie zatrzymac zeby zrobic wiecej zdjeci. Z pedzacego auta z barieria po srodku nie wiele sie da zrobic a do tego wczoraj mialam do dyspozycji tylko aparat w telefonie.

8 komentarzy:

  1. tak własnie myślałam, że to Italia:)
    Kocham Italię:)

    OdpowiedzUsuń
  2. swietny pomysł na wakacje :-) takie są najlepsze, nic nie rezerwować, po prostu wsiąsc w samochód i jechać "prosto za nosem"

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie urzeka nawet zdjęcia z balustradą. Pobudza wyobraźnię co by było gdybym zobaczyła całość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja wyobraznie nie wiele rzeczy pobudza w takim upale, moze tylko moi znajomi ktorzy za tydzien leca na Syberie a ja im bardzo zazdroszcze.

      Usuń
  4. Świetny pomysł na wakacje! Co do tej nieszczęsnej autostrady do Włoch to już staliśmy w tym korku kilka razy :) Mam nadzieję, że w tym roku korek będzie malutki jak będziemy zmierzać do Italii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wjezdzacie do Wloch przez Szwajcarie? Nie od strony Brennero? Chociaz nie wiem co gorsze. Najwazniejsze to dobrze wybrac pore podrozy. Sierpien jest niestety najgorszy. Nasz pomysl na wakacje jest duzo bardziej rozbudowany ale nie gadam o czym w co nie wierze, bo watpie zeby moj chlop kupil do 10 sierpnia camper, glownie dla tego ze na dzien dzisiejszy nie ma na niego pieniedzy :) Ale wyczujesz wariata?

      Usuń
  5. Urlop w nieznanym miejscu...brzmi interesująco :))
    Ciekawe gdzie Was nogi poniosą? :))

    OdpowiedzUsuń