6 kwietnia 2011

jak nie obchodzimy urodzin

Dzis, ma urodziny najwazniejsza dla mnie osoba, na jego wyrazne zyczenie nie skladam mu zyczan. Zadedykuje mu ta piosenke.
   

A teraz wstrzymac, oddech: oto pierwsza koszula, ktora zrobilam moimi raczkami:)




no i to jest prezent nieurodzinowy, no bo jak nie mozna zyczen sklada to juz o prezentach nie ma mowy. I to jest ta moja misja, szycie jej zajelo mi tydzien, przyszyje jeszcze guziki i to by bylo na tyle.








3 komentarze:

  1. Brawo!! Podziwiam zacięcie! I zapięcie też! :)

    ZUZA

    OdpowiedzUsuń
  2. O ja nie mogę! Normalnie jak ze sklepu!! Gratuluję i podziwiam podziwiam :) mnie igła nie lubi niestety...

    OdpowiedzUsuń