17 sierpnia 2011

Ciagle na wstrzymanym oddechu, czekam i czekam na moja wielka niespodzianke, przebieream nozkami i az mnie skreca zeby powiedziec co to bedzie.  poczekamy razem. dzis pokarze co mi sie ostatnio zdecoupagowalo.




6 komentarzy:

  1. Wow jesteś wielka!!!!
    W pierwszym momencie nie zauważyłam, że to kosz na śmieci!!! ... myślałam, że to puszka na herbatę :p
    Genialne!
    A doniczka???Cudna!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie pomyślałabym o połączeniu takiej zieleni i róż-wyszło Ci świetnie!!!
    zapraszam do mnie http://esstele-deco.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. To kosz? Myślałam że jakaś puszka! Jest cudowny, orginalny i piękny! Nie myślałam, że kosz może tak wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. z takiego kosza z chęcią bym wyrzucała smieci ;) nie to co ze zwykłego czarnego plastikowca bleeee, a donica urokliwa :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Kosz jest moim faworytem :) Pozytywnie zakręcony kosz na śmieci :))

    OdpowiedzUsuń
  6. wspaniały kosz, wyglada super!

    OdpowiedzUsuń