6 listopada 2011

Thank You for the Music

Wiecie co to jest? Jesli nie to nie przejmujcie sie  ja tez nie wiem a wlasnie ja to kupilam, sama. Nie jest mi to potrzebne do niczego to dla Camillo to ona ma fiola na punkcie muzyki ostatnio mial dluga przerwe w graniu ale mysle ze teraz z nowa zabawka zacznie znowu grac.
Ok, zaczne od poczatku, bylam wczoraj w Mediolanie na Hobby Show na targach kreatywnosci, Camillo zapytal mnie czy przy okazji nie zajzalabym do sklepu dla muzykow i sprawdzila ceny czegos tam, nie moglam nawet zapamietac nazwy i tak troche ze sprzedwca w sklepie troche z Camillo przez telefon wybralam to urzadzenie sluzace,jesli dobrze zrozumialam miedzy innymi do aranzowania muzyki.
Wczoraj wieczorem uzadzilismy w naszym salonie male studio, moim zdaniem jest to dzielo sztuki wsolczesnej, bardzo kreatywne. Oto ono
 W zwiazku z tym calym zamieszaniem mam prosbe, Camillo bardzo by chcial pisac muzyke do tekstow po polsku ja nie mam talentu poetyckiego i nie moge mu pomuc on po polsku potrafi powiedziec tylko :papierosy, winogron i woda gazowana. Jesli znacie kogos kto pisze takie rzeczy, albo znacie kogos kto kto kogos zna itd. dajcie znac. Obiecalam mu ze zamieszcze taka prosbe tutaj :)
Na koniec Adele moglabym jej sluchac bez konca... 


2 komentarze:

  1. ja też kocham adel ... :) niestety nie znam nikogo

    OdpowiedzUsuń
  2. Też jestem zakochana w muzyce Adel, a ta piosenka niezależnie od tego, który raz ją słucham zawsze wywołuje wzruszenie i deszcze na plecach.

    Miałam epizod pisarski, po którym wiem że się do tego nie nadaję. Niestety nie łatwo napisać kilka słów, żeby miały przekaz....

    OdpowiedzUsuń