19 stycznia 2012

Ciastkowo

Dzis na poczatku mojego postu chcialabym podziekowac wszystkim odwiedzajacym moj wirtualny dom.
Gdybyscie wpadli do mnie w odwiedziny poczestowalabym was czyms smakowitym w tych dniach bylyby to toskanskie ciateczka z migdalami -Cantuccini (kantucini)podawane ze slotkim winem Vin santo.
Zazwyczaj kupuje sie je gotowe, ja wczoraj po raz pierwszy zrobilam je w domu i musze powiedziec, ze sa znakomite.Skoro nie moge podzielic sie ciastkami to podziele sie przepisem :)
Skaldniki:
Maslo stopione 100g
Maka -500g
proszek do pieczenia- 4g
migdaly 250g
jajka 4 cale +jedno zoltko
cukier 280g
 szczypta soli
jedno jajko do posmarowania

Zacznijmy od wlaczenia piekarnika na 190°C jak do nagrzanego wkladamy migdaly( ostatecznie moga byc orzechy lesne) cale, nie moga byc posiekane albo w plasterkach,. po 3-4 minutach beda gotowe.
W wysokim naczyniu ubijamy jajka z cukrem i szczypta soli, nastepnie dodajemy roztopione maslo, potem przesiana make z proszkiem do pieczenia. Na koniec migdaly.
Wszystko przenosimy na stolnice posypana maka
Rozdzielamy wszystko na 2- porcje z kazdej wyrabiamy walek jak na zdjeciu
Ukladamy na blasze smarujemy jajkiem i pieczemy 20 -190°C. Nastepnie wyjmujemy, czekamy chwile az ostygna po czym kroimy po skosie kawalki o grubosci ok 1- 1,5 cm.


 ukladamy ponownie na blasze i pieczemy ok. 15-20 minut -170°C.
I gotowe.
Tutaj tradycyjnie sa podawane na koniec posilku ze slotkim winem, w ktorym sie je macza. Nadaja sie tez jako dodatek do kawy lub herbaty. Jednym slowem trzeba je w czyms maczac, bo sa bardzo suche i twarde.
Smacznego.
Czekam na opinie :)

4 komentarze:

  1. Mimo osmiu lat we Wloszech w te Swieta jadlam je po raz pierwszy i baaaardzo mi smakowaly. Tak wiec kradne przepis!

    OdpowiedzUsuń