8 lutego 2012

Udane spacery

         Strasznie zimno, zima zaatakowala znienacka a mi wcale to nie przeszkadza, no moze poza sliskimi chodnikami, ktorych nikt nie odsnieza wiec zamarzaja, zamieniajac sie w lodowiska, tu na polwyspie apeninskim nikt nie slyszal o posypywaniu ich piaskiem albo co.
Wczoraj musialam koniecznie pojsc do banku i po drodze byl sklep a w nim muliny i wlasnie w tym momencie przypomnialo mi sie, ze ja koniecznie potrzebuje nowych kolorow, konkretnie takich cieniowanych. Weszlam do tego sklepu, nie nie jest to pasmanteria a zwykly sklep z bielizna tylko w kocie ma stojak z mulinkami Anchor, pytam sie pani o te cieniowane a ona mi na to ze nie takich to ona nie ma, a ja na to ze w takim razie rzuce sobie okim na to co ma i moze wybiore cos innego. W miedzyczasie pani mi opowiada, ze ma wszystkie kolory w asortymencie i ze fioletowe sa i wszystkie odcienie rozowego itd. a tych cieniowanych to ona nie ma i nigdy nawet nie widziala i wlasnie jak on to mowila ja trafilam na nie i to w 5 roznych kolorach ale sie glupio babie zrobilo, zaczela mnie przepraszac i dziekowac ze jej pokazalam co we wlasnym sklepie sprzedaje. :) Wczoraj wieczorem pierwsza mulina poszla w ruch i powstalo moje pierwsze biscornu i nie moge sie nadziwic ze wczesniej tego nie zrobilam.

Dzis natomiast wstapilam do innej pasmanterii, kolejnej ktora zorganizowala wyprzedaz, zrobilam tam bardzo udane zakupy, bo jesli cos sie kupuje przecenione o 70-80% to to jest bardzo mile a jesli do tego dostaje sie jeszcze gratisy to juz lepiej byc nie moze.
Kupilam kit do zrobienia takiego pudelka, zawiera wszystko co potrzebne jest do jego wykonania, muline, len, pudelko metalowe,tasiemke, flizeline, igle a nawet tasme do podklejenia.
Nastepnie zakupilam 4 schematy tylko dlatego ze zawieraly tez fajne guziczki a cena ich wynosila tylko 1 euro poprzednia cena jest na zdjeciu :)
i guziczki
A swoja droga to kto placil za sam schemat az tyle pieniedzy?
Potrzebowalam tez patyczkow do trzymania muliny w segregatorze i dostalam je za polowe ceny i w ramach gratisu pani dala mi specjalny segregator ktory normalnie kosztuje ok 10 euro.
Ostatnio moim robotkowym zyciem zawladnely krzyzyki i codziennie wieczorem cos tam wyhaftuje z czego Camillo jest bardzo zadowolony, bo moze sobie w tym czasie bezkarnie "zajmowac" telewizor gra na plystation, bo mimo, ze nasze mieszkanie jest duze to jak jestesmy razem w domu rzadko sie zdarza ze spedzamy czas w roznych pomieszczeniach po prostu tak lubimy i juz.
Nie zapomnialam o decoupage juz mam pare nowych pomyslow do zrealizowania. W oczekiwaniu na nowe prace pochwale sie stara zrobiona juz jakis czas temu, to drewniany segregator do zbierania przepisow na slodkosci i nie tylko.
Koncze juz, wlasnie sie zglosilam na ochotnika do zaplanowania wycieczki do Oswiecimia musze wynalezc przelot, hotel i sposob jak sie dostac z lotniska( i z ktorego) do tego miasta. Chlopak z biura Camillo wymyslil sobie, chce zobaczyc oboz koncentrancyjny na wlasne oczy.

9 komentarzy:

  1. bajeczne zakupy :)
    szczególnie te serduszka przykuły moją uwagę

    OdpowiedzUsuń
  2. Biscornu bardzo ładne Ci wyszło! Ja tez mialam ten sam komentarz, jak zrobilam pierwsze - dlaczego tak pozno sie za bralam:P
    A dlaczego tak dziwnie nalozylas te muliny na patyczki? Prawidlowo naklada sie je tak jak pokazywalam w tym wpisie
    http://pieguchowo.blox.pl/2010/08/Dobra-wrozka.html
    Aaaaa, metalowe przywieszki sa boskie!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie się obłowiłaś a biscornu strasznie mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo pomysłowy ten segregator ;) świetne zakupy zrobiłaś

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie ceny to się nie dziwię, że zakupy udane:)

    OdpowiedzUsuń
  6. evviva panie ekspedientki co nie znaja sie na rzeczach i to we wlasnych sklepach... Mnie najbardziej podoba sie pudelko 'i ricordi del ricamo'. Mozesz mi powiedziec ile za nie zaplacilas?

    OdpowiedzUsuń
  7. monalisa za to pudelko zaplacilam cale 5 euro niestety bylo ostatnie, ale jak chcesz to wysle ci schemat i instrukcje jak je zrobic to proste jak budowa cepa

    OdpowiedzUsuń
  8. ale śliczne pudełeczko .. mojej teściowej by się takie przydało wszedzie jej się muliny plątają a potem szuka pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń