16 czerwca 2012

Wszystkiego po trochu


Uff..!! Jak goraco, zar sie z nieba leje, wiec schowalam sie w domu i koncze to co kiedys zaczelam. Od dawna chodzil mi glowie pomysl jak wykorzystac haft, ktory zrobilam jeszcze w starym domu, wtedy tez kupilam odpowiedni material do tego. Wymyslilam sobie okladke notatnika z moimi kwiatkami. Dzis pomysl zostal zrealizowany. 

Nastepnie skoczylam lakierowac 2 lusterka na ktorych zostaly namalowane 2 rozne motywy, jedno jest do naszego domu to z kurami, drugie to ze szwajcarska flaga zostalo zrobione na zamowienie mojego C. i juz w lipcu zawisnie w nowym biorze :)
 W poniedzialek wieczorem udalo mi sie wyhawtowac motyw do mojego breloczka do kluczy i dzieki tem moj klucz do domu ma swoja ozdobe. Nie wiem jak jest w innych czesciach swiata ale tu wymyslono taki system, ze mamy jeden klucz do wszystkiego. Otwieraja sie nim wszystkie mozliwe drzwi : do domu, do pralni, do piwnicy, glowne drzwi wejsciowe do budynku, dzieki temu nie musze nosic calego pliku kluczy, jest to bardzo wygodne i praktyczne.
Na koniec naskarze tylko na naszego psa, ktory uznal, ze poduszki na kanapie sa wylacznie do jego dyspozycji, wczoraj wieczorem musielismy odbyc z nim bitwe, bo nie dosc ze upatrzyl sobie moje ulubione miejsce na kanapie (czyt. najwygodniesze do xxx) to do tego wyciaga mi poduszki z za plecow i uklada sie mniej wiecej tak.
Chcialbym wrocic do wrocic do wersji - "pies nie ma wstepu na kanape" ale jak on robi takie oczka to jakos nie mam serca go przegonic.

4 komentarze:

  1. pracowita z Ciebie kobietka, a piesio cudnie się relaksuje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. notanik super oprawiony a spina slodka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hi, hi, hi :) ale ci sie fajnie literki poprzestawily

      Usuń
  3. wspaniale ten hafcik się wkomponował
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń