W tym roku urlopu nie bedzie :) wiec zeby mi nie bylo smutno urzadzam
sobie male wycieczki po okolicy. Dzis pojechalam do Lugano to takie
miasto nad jeziorem o tej samej nazwie, zabralam ze soba moj rozowy cud
techniki czyt. aparat fotorgaficzny i udalo mi sie zrobic kilka zdjec.
Najwazniejsze czulam sie jak na wakacjach: pelno turystow, sklepow z
pamiatkami, odpowiednie widoki :) 
Wybralam sie tak bardzo wczesnie rano, kiedy jeszcze ulice nie byly pelne ludzi, moglam spokojnie spacerowac wzdluz jeziora. Potem oczywiscie byla kawa w jednym z barow w centrum, male zakupy i do domu na obiad.
Bardzo mi sie podobaja balkony ukwiecone ale to jednak Szwajcarja i porzadek musi byc wszystkie kwiatki sa w jednym kolorze na wszystkich balkonach przy tym placu, cos czuje ze to nie przypadek.
Tu na dole malusi sklepik, ktory najchetniej kupilabym caly, wiec dla pewnosci obejrzalam tylko z zewnatrz, zrobilam zdjecie i poszlam dalej coby mnie nie kusilo
Juz mi nie jest przykro, ze nigdzie nie wyjezdzamy :)
Świetne widoki, klimatyczne miejsca.
OdpowiedzUsuńPięknie jak się domyślam fotografie nie oddają w pełni uroku miejsca. Nie martw się nie jesteś jedyną osobą która w tym roku nie wyjedzie na wakacje, możemy podać sobie rękę ale w przyszłym roku odbijemy to sobie ;) życzę tego Tobie i sobie ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Zdjecia bajkowe...miejsce cudowne. Ja osobiscie "pozazdraszczam" takich nie wakacji.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam :-)
Piękne widoki!
OdpowiedzUsuńByłam tam już kilka razy i mam nadzieję wrócić. Piękne miasto i cudne widoki :)
OdpowiedzUsuńW cudownym miejscu mieszkasz... :) Gdybym miała takie widoki na co dzień nie myślałabym o wakacjach...
OdpowiedzUsuń