3 września 2012

Nareszcie wrzesien

Nie zaglada do mnie wiele osob ale nie przejmuje sie a tym, ktorzy mnie odwiedzaja bardzo dziekuje. Pisze o tym, bo zastanawialam sie nad zaprzestaniem mojej dzialalnosci blogowej, postanowilam jednak kontynuowac, bo bardzo to polubilam.
Pokazywalam niedawno co dostalam w wymiance wakacyjnej na forum Kraina Czarow, dzis pochwale sie tym co ja przygotowalam w prezencie. Oczywiscie zgodnie z nowa tendencja byl to turkusowy zestaw bizuterii do kompletu wyhawtowalm mini biscornu w tym samym kolorze. Mam nadzieje, ze obdarowana sie ucieszyla:)
W ostatnich dniach postanowilam dokonczyc pewne prace decoupagowe, ktore czekaly na swoja kolej kilka miesiecy. Teraz byl dobry moment na to, bo jednym z przedmiotow jest swego rodzaju szkatulka na bizuterie, ktora teraz bardzo mi sie przyda :)





Teraz spokojnie moge schowac moje pedzle i oddac sie dzialalnosci jesiennej czyli szyciu czego robic nie potrafie w upale.
U nas wlasnie zrobilo sie jesiennie lato powoli odchodzi, co mnie wcale nie martwi, bo wroci punktualnie za rok o tej samej porze. Mimo ze pogoda juz nie sprzyja tak bardzo przesiadywaniu w ogrodzie, wczoraj zostalismy obdarowani przez znajomego meblami przeznaczonymi do tego celu. Znajomy tego znajomego przeprowadzil sie na stale do Australii wiec meble nie byly juz mu potrzebne. Dzieki temu my dostalismy najladniejsze meble na swiecie- darmowe :) do tego sa prawie nowe, bo nie maja nawet roku.



8 komentarzy:

  1. O, przed chwilką oglądałam tą szkatułkę na forum ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. prześlicznie wyszły Ci cudeńka, wymianka myślę też udana ;D Nie przejmuj się chwilowym mniejszym ruchem na blogu , sama wiem, że bywa różnie i powiem szczerze wolę 1 stałego czytelnika niż wielu za to przelotem. Życzę wielu przyjemności i miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie dla tego jednego czytelnika bede pisac dalej :)

      Usuń
  3. Witam:)
    Postanowilam sie ujawnic poniewaz z przerazeniem przeczytalam ze mialas pomysl zeby zaniechac pisania bloga.Ja wchodze od jakiegos roku na Twoj Ewo blog i zawsze znajduje wspanialosci i zawsze zostaje zaskoczona milymi,profesjonalnymi wpisami a do tego te slicznosci jakie tworzysz:)Ach tylko pozazdrosic:)Dotad sie nie ujawnialam bo...jakos tak czasu nie bylo ale chcialam tylko powiedziec ze takich anonimow jak ja jest kilku imimo ze ich nie widac to sa i zawsze z niecierpliwoscia czekaja na Twoj wpis:)
    Pozdrawiam serdecznie.Ania
    ania_reg@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowności :) nie rezygnuj z blogowania :) kryzysy zawsze się pokazują, ale po co od razu rezygnować? Lepiej przeczekać :* ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewcia do mnie też niewiele osób zagląda i też nie raz myślałam o zakończeniu przygody blogowej, ale ja też nie raz nie mam czasu zaglądać na blogi. Ba! Nawet na swoim umieszczam wpisy dość nieregularnie, więc...szkatułka na biżu piękna i chustecznik cudny! No i widzisz, już muszę biec, aby chałupę ogarnąć! A i mebelki ogrodowe miodzio!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja zaglądam:)

    przepraszam za milczenie - będę się cześciej ujawniać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładnie tu u Ciebie:) aż nie wiem pod którym postem się wpisać:) Bardzo spodobał mi się np Twój pastelowy chustecznik, ale i skrzyneczka na lakiery do paznokci którą niestety chcesz przerobić (dla mnie niestety bo strasznie podoba mi się taka jaka jest). Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na królikowe Candy do siebie:)

    OdpowiedzUsuń