5 lutego 2013

Na smutki




Jakby ktos wylaczyl slonce, od samego rana tak sie czulam wlasciwie to od niedzieli trzymal sie mnie taki humor ale dopiero dzisiaj slonce schowalo sie za chmury i caly dzien nie moglam sie pozbierac. Stwierdzilam ze jedyne co moze pomuc to maly shopping. Jest niewiele rzeczy, ktore poprawiaja humor kobiecie jak zakupy, mi oczywiscie najbardziej odpowiadaja te przydasiowe ale za niecale 2 tygodnie sa targi wiec tam zrobie zapasy. Dzis wsiadlam w pociag i po 10 minutach znalazlam sie w Como to mial byc spacer bez celu i tak wlasnie bylo. Mialam zamir kupic tylko gazety ale nie bylabym soba gdybym nie wynalazla jeszcze czegos.
  
Niby nic ale podzialalo wrocila w dobrym humorze i moze nawet skoncze decoupowac to co w sobote zaczelam :) 
Juz jutro postaram sie wyprobowac to ustrojstwo do robienia ravioli, zawsze chcialam takie miec a dzisiaj stanelo na mojej drodze i to za polowe ceny. Niedawno czytalm gdzies swieczkach zapachowych firmy Yankee candle i dzis w koncu je kupilam dwie malutkie na probe ale juz wiem, ze nigdy wiecej nie kupie innej swiecy zapachowej. Te naprawde pachna, na szczescie w mojej miejscowosci jest sklep firmowy tej marki.
 Lakierow do paznokci nigdy nie jest za duzo, powiekszylam moja kolekcje o kolejne kolory. No i gazety. 



Jak widac na zdjeciach zakupy gazetowe tez udane znalazlam nawet jedna francuska i jedna angielska. Juz mi lepiej chociaz wolalabym robic zakupy z innych powodow a nie chandry. Za kazdym razem mam nadzieje ze to juz ostatni raz taki napad smutku.

P.S. Zapalilam sobie swieczke i pachnie bardzo intensywnie, mam nadzieje, ze przegoni mi zapach owocow morza, ktore robilam na kolacje:)
 

4 komentarze:

  1. A więc no właśnie zakupy poprawiają nastrój, ale tylko na chwilę, albo na dłuższą chwilę...Ja jak w końcu schudnę i doprowadzę swoje ciało do ładu i składu, to postaram się, aby moja mordka była wiecznie w bananka ubrana, końcówkami do góry rzecz jasna! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. zakupy.... jak to niewiele potrzeba kobiecie do szczęścia... choć nie zawsze tak bywa... życzę samych słonecznych i radosnych dni:-) pozdrawiam niebiesko :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak na chwile pomagaja a czasami ta chwila wystarczy, by wydostac sie z dola.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lato im bardziej gorace i upalne tym ja bardziej zadowolona... Kocham lato!

    OdpowiedzUsuń