13 lipca 2013

Pracujaca sobota

Przyszla kryska na matyska. Znalazl sie rozgarniety ogrodnik na ktorego nie trzeba wydac fortuny. Oto zywoplot, rowny jak w morde strzelil :)
Przy okazji dowiedzialam sie kto jest narzeczona Mela Gibsona. Co to ma do rzeczy? A no maRazem z Marco i asystnetem Bobo przyjechala tez jego dziewczyna Elisa. I w czasie kiedy przygotowywalysmy obiad dla strudzonych chlopakow ona opowiedziala mi o zwiazku jaki laczy jej siostre mieszkajaca w Los Angeles wlasnie z tym aktorem. Widzialam nawet zdjecia i prywatne i te z gazet. Takie tam "sensacje" cos co uswiadamia mi ze swiat tak naprawde duzy nie jest.
No to teraz mam kolezanke, ktora za szwagra ma tego aktora z "Zabojczej broni" ale jej fajnie. Niektorzy to maja porzadnych szwagrow ☺

3 komentarze:

  1. Hmm, ja tam wolalabym nie miec nic wspolnego z antysemita i facetem co podnosi reke na kobiety i dzieci:( Od czasu tych wszystkich sensacji nie moge patrzec na niego. Kiedys lubilam jego filmy, a teraz musze przelaczyc jak tylko go widze na ekranie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przewszystkim nie chcialabym sie zadawac z facetem w wieku mojej mamy a co do plotek, ktore o nim kraza jest zawsze troche prawdy z naciskiem na troche. Oczywiscie siostra Elisy twierdzi, ze to wszystko klamstwa ale co ona tam wie. Natomiast filmy z nim i tak ogladam, bo mi sie podobaja.

      Usuń
  2. Świat, faktycznie, jest mały :)

    OdpowiedzUsuń