1 sierpnia 2013

Chromoterapia

Dzis Szwajcaria swietuje swoje urodziny, wlasnie kiedy pisze ten post za oknem strzelaja fajerwerki z tej okazji.
A ja lecze smutki kolorami, taki juz mam, ze kiedy maluje to zapominam o moich problemach a kolory poprawiaja mi humor. Padlo na decoupage mam kilka przedmiotow drewnianych, ktore dostaly nowe kolorowe zycie.
Niebieska szkaltulka na nowe kolczyki, pudelko po winie na kolorowe woskowane sznureczki, ktorych mi ostatnio przybywa.
Tulipanowa ramka, na czarno-bialym zdjeciu ja i moj tata.
Wczoraj zrobilam nam male prezenty z okazji swieta tradycyjnego juz w naszym domu zwanym "bez okazji". Bardzo lubie ten dzien, bo nigdy nie wiadomo kiedy sie zdazy i niespodzianka jest zawsze podwojna.
Dla Camillo rockowa kaczuszka do kapieli, bo zawsze taka chcial miec.
A dla mnie mydlo poprawiajace samopoczucie, wlasnie sie nim umylam i musze powiedziec, ze humor mi sie poprawil.
Brick tez zostal obdarowany. W ramac prezentu dzis on prowadzil nasze auto :)
Zycze wam super sierpnia wedlug mnie to najfajniejszy miesiac w roku.

6 komentarzy:

  1. Fajne prezenty sobie robicie! Rockowej kaczuszki to jeszcze nie widziałam :)
    Ale Ty jesteś zdolną istotą! Mój faworyt to podłużne pudełko z lekko rozmytymi różami. Bomba!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne rzeczy tworzysz! Ale w największe zdumienie wprawiła mnie kaczuszka :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie funkcjonuje podobny zwyczaj. Co miesiąc, na zmianę, któreś z nas ma "swoje świeto". Dzień wybierany jest losowo na koniec miesiąca poprzedzającego. I tak w danym dniu któreś z nas ma swoje święto, a partner ma za zadanie jakoś je uczcić. Mieliśmy różne pomysły; raz wyjście do kina, innym razem jakiś drobiazg, specjalnie przygotowana kolacja etc.

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie mi się podobają te twoje pudełka.Też chciałam stworzyć coś fajnego - niestety w tej wsi nie mogę dostać materiałów, a że wyjeżdżamy tak rzadko, do tego do innej wsi w której nic nie ma ,że po prostu obchodzę się smakiem i podziwiam innych. Fajne prezenty - zazdroszczę- kaczuszka naprawdę rockowa:)

    OdpowiedzUsuń
  5. każdy prezent cieszy, a zwłaszcza bez okazji :-)
    rockowa kaczuszka jest najlepsza :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaku Ciebie kolorowo :)
    To prawda - kolory potrafią zdziałać cuda!
    Rozbroiła mnie kaczuszka - rockowa :)) i Brick za kółkiem :)))

    OdpowiedzUsuń