7 września 2013

Chyba jak na haju

Dziekuje wszystkim za zyczenia powrotu do zdrowia juz dzis czuje sie prawie dobrze. Najwazniejsze ze wraca mi sluch, bo biedny Camillo zaczynal wariowac od mojego ciaglego powtarzania "co powiedziales?", "powtorz, nieslyszalam", albo najbardziej wkurzajace "eeeeeee?"
Wczoraj wieczorem wrocila mi wena, przegladajac blog Dmc znalazlam pewien wzor i dostalam olsnienia. Odrazu wiedzialm co z nim zrobie, jakie wybiore kolory kanwy i nici. Nie czekalm dlugo ucielam kawalek materialu wyjelam igle i wpadlam w ciag.
Siedzialm nad tym do 1 w nocy, po prostu nie moglam przestac chyba bylam na "glodzie". Ramka to tez moje dzielo, zrobilam ja 2 lata temu jeszcze we Wloszech.
Dzis musze nadrobic zalegosci w domu, bol ucha nie sprzyjal sprzataniu. Na pocieszenie wlacze sobie troche muzyki. Piosenka, ktora kiedys bardzo wkurzala moja mame a ja kiedy mialam lat 16 bardzo lubilam ja tak wkurzac ☻
Chociaz bardziej wkurzal ja ten zespol i glos wokalistki.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz