31 października 2013

O radosci

Zombie, czarownice, duchy i inne straszne potwory dzwonily do naszych drzwi caly wczorajszy wieczor. Po moich ciastkach nie zostalo nawet slad, z domu zniknely wszystkie slodzycze nawet nie przeznaczone na rozdawanie. Camillo tylko patrzyl ze smutna mina jak wynosilam na klatke kolejne porcje czekoladek, batonikow no i tych ciastek.
 Bylo duzo smiechu, krzykow i wiele radosci az szkoda, ze nastepne halloween za rok.
Teraz juz mozna zaczac myslec o swietach grudniowych a ci ktorzy zajmuja sie rekodzielem wiedza, ze jest juz dosyc pozno.
W sklepach od dawna jest juz zaopatrzenie swiateczne jesli chodzi o ozdoby. Smialo moge stwierdzic, ze w tym roku bedzie panowal kolor bialy a motywem przewodnim sa biale ptasie piora. Wiem, bo wczoraj wybralam sie na zwiady :) Nie zakupy, bo jakos nie potrafie kupic gotowych dekoracji swiatecznych.
Szukalam tylko baz do bombek choinkowych i pierwszy raz udalo mi sie kupic szklane, zwykle przezroczyste szklo.  Nawet nie wiecie jak bardzo sie cieszylam tym bardziej, ze 4 takie bombki kosztowaly mniej niz 1 plastikowa. Stalam przed regalem w sklepie i chcialm zabrac je wszystkie, na szczescie sie opanowalam i kupilam tylko 2 opakowania. Zawsze moge dokupic ;)
Wprawdzie sprzedawane byly jako gotowa dekoracja, bo wypelnione sa tymi cholernymi piorami. Mam zamiar je zamalowac, wiec piora mi nie przeszkadzaja, zreszta mozna je wyjac.
Szkoda tylko, ze nie bylo troszke wiekszych ale nie mozna miec wszystkiego, tyle lat szukalam takich a teraz jeszcze wymagam, zeby byly we wlasciwym rozmiarze.
Nie wiem dokladnie gdzie ja te nowe bombki zawiesze, bo tych co mam juz by wystarczylo na 1,5 choinki ale nie obchodzi mnie to. Lubie je robic, nic mnie tak nie relaksuje jak ozdabianie technika decoupage bombek choinkowych. Najwyzej w domu bedziemy mieli 2 drzewka, no kto nam zabroni???

5 komentarzy:

  1. :) czytając twój post uśmiechałam się przez cały czas. Zgadzam się z tobą w zupełności, rób tyle ile chcesz, bylebyś była szczęśliwa, a miejsce na następną bombkę zawsze się gdzieś znajdzie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Znajdziesz nie martw się a te są fantastyczne ja zdobiłam jaja na wielkanoc wyszły ładne tera będę pierwszy raz w życiu zdobić bombki ale styropianowe co mi z tego wyjdzie aż się obawiam tek faktury kulistej no bo jaja to były bardziej wysmukłe - ach zachciewajek mam a jak masz problem gdzie zawiesić nowe bombki to już ci podpowiadam rozwiązanie - ja mam duży szklany taki ni to coś do soku ( nieważne)bo ma pokrywę i wkładam tam w zależności od pory roku różne ozdoby tak od kilku lat zmieniam dekorację w jednym baniastym 3 litrowym szkle - ty masz tyle pomysłów więc myślę że nie powinnaś się zastanawiać czekam z niecierpliwością na gotowe twe bobki aby nacieszyć wzrok pozdrawiam ciepło Maria

    OdpowiedzUsuń
  3. Znajdziesz nie martw się a te są fantastyczne ja zdobiłam jaja na wielkanoc wyszły ładne tera będę pierwszy raz w życiu zdobić bombki ale styropianowe co mi z tego wyjdzie aż się obawiam tek faktury kulistej no bo jaja to były bardziej wysmukłe - ach zachciewajek mam a jak masz problem gdzie zawiesić nowe bombki to już ci podpowiadam rozwiązanie - ja mam duży szklany taki ni to coś do soku ( nieważne)bo ma pokrywę i wkładam tam w zależności od pory roku różne ozdoby tak od kilku lat zmieniam dekorację w jednym baniastym 3 litrowym szkle - ty masz tyle pomysłów więc myślę że nie powinnaś się zastanawiać czekam z niecierpliwością na gotowe twe bobki aby nacieszyć wzrok pozdrawiam ciepło Maria

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli tylko sprawia ci frajdę to rób.Zawsze możesz sprzedać swoje dzieła lub komuś podarować.Ja też zastanawiałam sie co będę robić ze swoimi scrapami.I problem się rozwiązał- właśnie tworzę scrapa dla mojej siostry :)
    Miłego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szklane bombki u mnie nie zdają egzaminu, po pierwsze dzieci, po drugie zwierzaki. Ozdabianie decu to mnie nie bardzo rajcuje, bo ten kształt jest dość trudny do okiełznania, a może ja mam za małą praktykę? Generalnie mnie nie relaksują ;))

    OdpowiedzUsuń