8 sierpnia 2014

Ostateczne ciecia

Ostatni post napisany lapa Bricka bardzo sie spodobal. Brick kazal przekazac ze jeszcze kiedys cos napisze, puki co musi odpoczac, bo sie zmeczyl. Generalnie nasz pies najbardziej ze wszystkiego lubi nic nie robic.
Najlepiej w jego ulubionym miejscu-kanapie.
To trzeba miec duzy talent, zeby sie tak na 2 poduszkach ulozyc.
Pierwsze dni sierpnia to zawsze ostatnie dni wyprzedazy, kiedy przeceniaja wszystko co juz bylo wczesniej przecenione. Udalo mi sie upolowac pare rzeczy, ktore bardzo mnie ucieszyly a nie zrobily dziury w budzecie.
Zupelnie niechcacy weszlam do sklepu Bata i tam czekala na mnie moja nowa torebka, ma nawet wlasna torbe do przechowywania jej w szafie.
Do tego kupilam sliczna skorzana kosmetyczke taka na lata, bo zrobiona jest z porzadnej, prawdziwej skory. 
Nie moglo sie obyc bez lakierow i w koszu z napisem final sale znalazlam zestaw Essi z kolekcji zimowej. 
Ten brokatowy jest po prostu boski, juz nie moge sie doczekac jesieni kiedy go bede naduzywac :) W koncu lipca wybralam sie na mala wycieczke, gdzie okazalo sie ze za cienko sie ubralam i po raz pierwszy w moim zyciu kupilam sobie szalik w LIPCU!!!! No bylo jakies 16°C 
Jest bardzo mieciutki, bawelniany i w slicznym koralowym kolorze. Szkoda ze nie moglam zrobic miny ekspedientki kiedy jej powiedzialm, zeby mi go nie pakowala a tylko oderwala metke, bo mam zamiar go uzyc odrazu

3 komentarze:

  1. Udane łowy, torebkę taką sama też bym chętnie przygarnęła, jest śliczna :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna torebkę zdobyłaś, reszta też niczego sobie... Ale torebka cudo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Torebusia śliczna! Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń