19 listopada 2014

Swiateczne inspiracje


Czy ja juz mowilam, ze mam super sasiadow a pewnie, ze mowiam ale warto to czesto powtarzac. Dzis wychodzilam z piwnicy z pustym koszykiem kiedy akurat sasiedzi wrocili z zakupow, kupili miedzy innymi wielka skrzynke mandarynek prosto z Sycylii, pani Maria zobyczyla, ze mam ten koszyczek w reku napelnila mi go swiezymi owocami :) 
A tymczasem do swiat brakuje miesiac i ja jestem jeszcze w lesie z przygotwaniami. Jak dla mnie jest juz puzno. Pomyslicie dopiero minela polowa listopada wiec nie jest jeszcze tak zle ale dopiero co byla polowa pazdziernia i trach mamy 19 listopada. 
Tak czy inaczej wczoraj oficjalinie zaczela sie przedswiateczna goraczka w moim domu. W tym roku znowu bedziemy dawali w prezencie moje wypieki tym razem beda to nasze polskie pierniczki z polska przyprawa korzenna. 
Wczoraj zrobilam pierwsza porcje na probe i wyszly po prostu boskie :) bede je jeszcze dekorowac. 
Do przechowywania ich kupilam sobie swiateczne metalowe pudelka. To moj pierwszy raz z pierniczkami, w moim rodzinnym domu sie takich nie robilo, mimo ze ja je bardzo lubie.  Teraz nie bardzo je moge jesc ale za to jaki jest zapach w domu. 
Pudelka byly sprzedawane w zestawach po 3. Pewnie te mniejsze wykorzystam na prezeny a wieksze zostana na ciastka. Zrobilam tez prototyp pudelka na pierniki z kolorowego papieru z odzysku-pamietacie taki wyraz odzysk tak sie kiedys mowilo w Polsce na recykling ale to bylo bardzo dawno temu.
 Wracajac do tematu to pudelko przedstawia sie tak, chociaz mysle ze okienko zrobie kwadratowe.



15 komentarzy:

  1. A ja mysle ze okienko moze takie byc jak jest, mnie sie podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam do zrobienia ze 20 takich pudelek kwadratow po prostu mozna szybciej wyciac :)

      Usuń
  2. Boskie puszki!!!!!!!!!!!!! Tez bym je kupila! A pudelko z odzysku bardzo profesjonalne, tylko szkoda, ze bombke tak skrocilas:P Kwadratowe okienka chyba beda lepsze. No i wielka prosba!!!!!!!!!! Od lat szukam dobrego przepisu na pierniczki, na piernik mam i to taki co na drugi dzien jest pyszny, natomiast pierniczki mi wychodza takie, ze mozna nimi ciepac i tylko patrzec czy kogos nie zabija:P Podzielisz sie przepisem??? Plizzzz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wlasciwei dobre te pierniczkici wychodza, musza troche polezakowac i prawdopodobnie beda dobre ale na wszeki wypadek zamieszcze przepis, ktory ja uzylam.

      Usuń
    2. Eeee, czy ja wiem. Musialysmy wkladac kawalki jablek do pudelek zeby nieco zmiekly, bo nie dalo sie tego jesc. A po jakim czasie te Twoje sa dobre?

      Usuń
    3. Troche nie doczytalas chyba, bo pisze ze to moj pierwszy raz z tymi pierniczkami wiec nie wiem po jakim czasie zmiekna. Podobno nie mozna ich za dlugo piec, bo wtedy robia sie za twarde i nie chca mieknac.

      Usuń
    4. Oki, ale napisalas ze boskie to myslalam, ze juz probowalas:)

      Usuń
  3. Ruszam właśnie na dniach na łowy po jakieś pojemniki, Twoje bardzo by mi pasowały :)) Druga opcja to po prostu jakiś szary kartonik, który opakuję w brązowy papier i przewiążę sznurkiem, takie mam wizje w tym roku :))
    No i też ruszamy za niedługo z produkcją pierników :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja moje puszki znalazlam w Aldi, kosztowaly bardzo malo, bo 5,90 fr za trzeczesciowy zestaw. Tutaj teraz jest po prostu ciasteczokowo-pierniczkowy szal i takich pudelek jest wszedzie pelno.

      Usuń
  4. Uwielbiam mandarynki i zazdroszczę Ci takich prawie z drzewa. A pudełko świetne :) Ja bym nie zmieniała okienka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł. Super że masz takich fajnych sąsiadów. U mnie niestety patologia za ścianą. Ciągłe libacje i kłótnie. A kolejni sąsiedzi zachowują się starsznie hałaśliwie tak jakby nie szanowali sąsiedzkiego spokoju. Wszyscy w okolicy muszą słyszeć kiedy pani sąsiadka wiesza pranie, kiedy wracają z zakupów itp. itd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta sasiadow mamy fajnych, nawet planujemy w tym roku wspolna swiateczna kolacje tak na kilka dni przed swietami wstawimy stoly do pralni kazdy przyniesie cos do jedzenia. Mamy wsrod mieszkancow 4 gitarzystow wiec moze i muzyka bedzie na zywo :) Mam nadzieje ze sie uda.

      Usuń
  6. Tak ciasteczka jak i pudełeczko wyglądają ślicznie.Kurcze mam nadzieję,że wrzucisz przepis na pierniczki, sama chętnie bym zjadła:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciasteczka bardzo apetyczne i świetnie się prezentują w pudełku.
    Puszki są ekstra i chyba widziałam u nas gdzieś takie same.

    OdpowiedzUsuń