4 grudnia 2014

Sukcesy

I co ja robie? Dlaczego tu pisze jakby mniej. Po pierwsze ostatnio pochlona mnie Instagram jak sama nazwa wskazje jest troche bardziej insta tzn. mniej z nim zachodu. Po drugie zajeta jestem moim odchudzaniem, na ostatniej wizycie to ja nakrzyczalam na moja dietetyczke, kiedy po raz kolejny zapytala mnie jak oceniam moja motywacje " Pani nie rozumie, ja sie odchudzam ostatni raz w zyciu wiecej tego robic nie bede".  Tak czy inaczej od pierwszej wizyty minelo nie wiele ponad 2 miesiace a moja waga wskazuje 12 kg mniej :)
Z okazji pierwszych 10kg obiecalam sobie nagrode, bedzie to woda perfumowana Roger&Gallet

Jeszcze jej nie kupilam ale przy najblizszej okazji nadrobie:) 
W zeszlym tygodniu wybralam sie do miasta, jedyna jakie mamy w okolicy to Lugano. Zbieralam sie na pociag a tle byl wlaczony telewizor no i pani mowila o pogodzie, ze bardzo zimno. Radzila zalozyc ciepy szalik wiec zalozylam, ciepla czapke tez zalozylam i wzielam rekawiczki tak jak mowila. Z calym tym majdanem nosilam sie w torebce, bo bylo za cieplo. Jak zwykle pomylona prognoza pogody?- nie to ja pomylilam kanal, telewizja byla polska:) W Lugano tylko padal deszcz, parasol na szczescie tez zabralam. 
A teraz znowu na kilka dni znikne od jutra bedziemy miec inwazje kosmitow tzn. rodzicow Camillo. Kosmici, bo to pierwszy takic przypadek w historii kiedy zgodzili sie nocowac w domu jednego ze swoich synow. Camillo ma dwoch starszych braci i tamci nie dostapili nigdy takiego "zaszczytu". 



5 komentarzy:

  1. I tak trzymaj! Znaczy się ze zmianą nawyków żywieniowych. Ja mam na już koncie 19 kg straconych bezpowrotnie i też mówię i nigdy więcej!
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, gratuluję!!!! 12 kg mniej to dużo i tak trzymaj!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje postepow :-) trzymaj tak dalej

    OdpowiedzUsuń
  4. No teraz to mnie zmotywowałaś! Da się! Rewelacyjny wynik.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow- niezłe masz samozaparcie:) A co do wizyty teściów nie wiem czy gratulować czy współczuć? Mam nadzieję,że jednak wizyta będzie ok:)

    OdpowiedzUsuń