5 października 2015

Kreatywne zakupy

A co ja z tych targow przytargalam, siatka wygladala prawie niewinnie jednak swoje wazyla az sie zdziwilam.
Tak jak pisalam w poprzednim poscie moje zakupy byly w duzej czesci zaplanowane, pojechalam po konkretne rzeczy o ktorych wiem ze trudno bedzie znalezc w okolicy.
Pierwsze miejsce gdzie zatrzymalam sie na zakupy bylo stoisko rodzinnej firmy z okolic Padwy-Candiotto sprzedaja oni maszyny do szycia i wszystkie akcesoria z szyciem zwiazane, zawsze maja cos nowego i zawsze kupilam wszystko. Kupilam tylko stopke do maszyny, flizeline dwustronnie klejaca do aplikacji, dlugopis do pisania po tkaninie, ktory znika po prasowaniu, dostalam spinacze, ktorych zawsze szukalam.
Potem poszlam prosto do stoiska gdzie kupuje paski i zapiecia do torebek, byly mi potrzebne takie w neutralnych kolorach i takie kupilam. 

Znalazlam tez zamki blyskawiczne tez z przeznaczeniem torebkowym wybralam 10 sztuk. 
Przy okazji kupilam kilka kawalkow materialu, ktorych na liscie nie bylo ale cena 1 euro za kawalek bardzo mnie przekonala, chetnie wzielabym wiecej jednak noszenie ciezarow to nie jest moj ulubiony sport. 
Jest takie stoisko sieci sklepow Filomania, gdzie zawsze robilam duze zakupy jednak w tym roku nic nie mialam na liscie z ich asortymentu. Znalazlam tam tylko takie cos do maszyny do szycia- magnetyczny dystancjator do szycia rownych brzegow, chce sprawdzic czy to zadziala. Juz przy kasie wzielam 2 szpulki nici i naparstek gumowy. 

Nastepny moj zakup trudno mi nazwac, bo nie wiem jak to sie nazywa po polsku, po wlosku nosi nazwe panno lenci, moze sprobuje opisowo tkanina przypomina w dotyku filc ale jast bardziej miekka i mniej sztywna. 

W zwiazku z moim wielkim powrotem do haftu krzyzykowego nie moglabym sobie odmowic sprawunkow xxx. Na powyzszym zdjeciu jest owalny tamborek, mam juz takie 3 i brakowalo mi 4 do pewnego projektu. 
Na stoisku francuskim gdzie bylo mnóstwo pięknych haftow nie moglam sie zdecydowac najchetniej wzielabym wszystkiego po jednym, jednak z doswiadczenia wiem ze to co kupie teraz moze mi sie przestac podobac zanim zabiore sie to xxx. Wybralam tyko kalendarz na 2016 z haftem na kazdy miesiac i rozowa aide. Ksiazke oczywiscie pokaze w osobnym poscie. 


Kolejne 2 kawalki aidy, ktore w zaden sposob nie chcialy dobrze wysc na zdjeciach bo jedna jest szara a druga turkusowa, bo tego wosk do nici aby sie tak nie plątały. 
Ostatni zakup planowalam zrobic w kiosku na stacji kolejowej, bo juz dzien wczesniej wypatrzylam ta gazete w sklepie w Como. Niespodziewanie znalazlam ich stoisko na targach, nigdy wczesniej tego wystawcy nie widzialam. Wydaja kilka czasopism tematycznych, ktore sa dostepne w calych Wloszech,  w ich Mediolanskim sklepie mozna kupic  potrzebne materialy dokladnie te ktore byly wykorzystane do realizacji gazet. Zazwyczaj nie wiele mi sie podoba z ich oferty, pazdiernikowy numer RicAmare zachwycil mnie tak ze musialam go miec. Po raz chyba pierwszy wloska gazeta poswiecila tyle miejsca na temat Halloween. 

Jak widac na zdjeciu kupilam tez kawalek lnu, potrzebny do realizacji mojego planu. Wczoraj zaczelam haftowac nawiedzony zamek, trzymajcie kciuki zebym mi to nie zajelo za duzo czasu. Nie wiem tylko dlaczego nie kupilam wszystkich materialow potrzebych do zealizacji, byly tez guziki i wieszak. Chyba uznalam ze wykoncze go po swojemu. 
Zrobilam zdjecie haftow w oryginale :) 






11 komentarzy:

  1. Tak jak podejrzewalam wiekszosc zakupow inna niz ja bym zrobila:P Mnie sie w poprzednim wpisie podobaly wlasnie te kuchenne akcesoria do ozdoby xxx, ale za nic bym ich w kuchni nie uzywala tylko wisialyby jako ozdoby:)
    Gazetka mnie zabilas!!!!!!!!!!! Cudna! A te wszystkie wzory halloweenowe!!!!!!!! Oj, szkoda ze u nas jej nie widzialam. A jaki tam konkretnie mial byc wieszak, bo na zdjeciu nie widac? No i moglabys wyjasnic co to jest to zielone obok gazetki? Wyglada jak grzebien, ale za chiny nie zgadne do czego sluzy:P
    No dobra, bede bezczelna! Podzielisz sie wzorami halloweenowymi? Plizzzz :)
    Juz na sam koniec powiem, ze z wrazenia wczoraj nic nie skomentowalam, bo Ci po prostu zazdroszcze takiej imprezy! Tylko raz bylam w Spodku jak to sie jeszcze nie nazywalo Dni kraftu i do dzis mile wspominam. W Stanach musialabym leciec samolotem do innego stanu, a Ty masz tak blisko! Na kazdy bym jechala na Twoim miejscu:) No nic, moze w przyszlym roku zalapie sie na Dni kraftu i skonczy sie slinienie do ekranu z relacjami z imprezy i zakupami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My zdecydowanie mamy inne zainteresowania, ja wiecej szyje niz haftuje, dlatego np. te akcesoria kuchenne do haftowana nie pociagaja mnie, aida w nich jest zazwyczaj marnej jakosci. ja bym to zrobila odrotnie, najpierw sobie cos wyhaftuje a potem doszyje do tego reszte. To zielone to dokladnie nie wiem co to jest, bo dostalam to jako gratis ale sluzy chyba jako znacznik do schematow. Tak podziele sie schematami, zrobie post gazetowy i wtedy mi powiesz co konkretnie cie interesuje. Z tymi targami to jest tak ze wystawcy sie powtarzaja, poprostu jak przychodzi sezon to wyruszaja jakby w trase: Mediolan, Bergamo, Turyn, Bolonia, Rzym, Bari, Neapol, Bolzano;Rimini i najwieksze i nawazniejsze w Vicenzy.

      Usuń
    2. To tak jak z gieldami mineralow, tez jezdza po calym slasku:) Mozna cos przemyslec, a pozniej w innym miescie kupic u tej samej osoby:D
      To czekam na wpis gazetkowy! I na Twoj hafcik:)

      Usuń
  2. Świetne zakupy!
    Na książkę/kalendarz też poluję , ale na razie w Casa Cenina jest niedostępna:(
    Gazetka jest super! Dużo fajnych wzorów i wszystkie, przynajmniej z okładki, są ekstra! Fajny wzór sobie wybrałaś.
    Czekam na kolejny wpis z haftem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualizuję komentarz:) Rano była książka niedostępna teraz już jest. Czekam na jeszcze jedną nowość od V,.Eninger i kupuję:)

      Usuń
    2. Super, mam nadzieje ze bedzie ci sie tak samo podobac ja mi.

      Usuń
  3. Lubię nie tylko robić zakupy , ale również oglądać te zrobione przez innych - Twoje są cudne !

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zobaczyłam zdjecie torby z zakupami to mi od razu cisnienie skoczyło ;) Jednak nie ma strachu, mam niskie ciśnienie i jak najbardziej jest dla mnie wskazane, by je podnosic czym się da ;))
    Wspaniale zakupy, mnie zaciekawił kalendarz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja z takim zapytaniem ... W listopadzie gdzie cosik bedzie? Jedynie na poczatku grudnia widzialam reklame, ze w Milano, tam gdzie odbywalo sie (i jeszcze trwa dzis) expo. Skad moglabym sciagnac jakis kalendarz, namiary na "targi"? Pozdrawiam z Polnocy.

    OdpowiedzUsuń