26 sierpnia 2011

juz nie lubie lata

zawsze odkad pamietam czekalam niecierpliwie na pierwsze sloneczne dni, cala zime zaklinalam lato zeby juz wreszcie przyszlo od tego roku koniec, po miesiacu tropikalnych upalow oswiadczam uroczyscie ze mam dosc.
I tyle na ten temat.
Ostatnie dni uplywaly mi na rozgryzieniu mojej nowej zabawki we wtorek udalo mi sie dotrzec do sklepu z odpowiednimi przydasiami i nareszcie moglam na serio rozpoczac proby haftowania.
zanim sie tak stalo, nie siedzialam z zalozonymi rekami, zrobilam sobie cos bardzo waznego-poduche pod moja szanowna pupe :)
 Moje pierwsze prace z wykorzystaniem hafciarki to nie moga byc zarty, tylko przemyslane projekty, ktore potem do czegos wykorzystam, bo nici, flizeliny itp. to nie taki tani interes i lepiej zeby to bylo cos pozytecznego.

Na koniec juz pochwale sie tylko, bo do tej pory jeszcze tego nie zrobilam, w czerwcu na moim ulubionym forum zorganizowano wymianke misiowa ja dostalam takie cudowne pudelko od Ani i wlasnie wczoraj ono znalazlo swoje przeznaczenie, zamieszka w nim moja szpilkowa poduszka, ktora zrobilam dawno temu a teraz okazalo sie ze wymiarowo pasuje idealnie do mojego prezentu.


skoro pokazalam czerwcowa wymianke to teraz pokarze lipcowa- rozana.Takie cuda dostalam - zazdroscicie mi:)



5 komentarzy:

  1. Ja też tak miałam, w zimie czekałam na lato, a w lecie na zimę :D A ostatnio coś mi się poprzestawiało i nie czekałam na lato :D I już nie mogę doczekać się chłodniejszych pór roku :)
    Piękne prace wykonałaś :)
    A jakie cudności dostałaś, ja zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja od zawsze byłam zwolenniczka wiosny :) to jak budzi sie natura i wszystko sie zieleni spod topniejacego sniegu :) magia przyrody!
    a tych pieknych wymianek... no oczywiście że zazdroszcze :)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie na candy

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie haftujesz:) zazdroszczę umiejętności i cierpliwości, nawet na maszynie :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. jej te pudełeczko jest przesłodkie :0 pozdrawiam , świetny blog , zapraszam także do siebie

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne początki z nowym sprzętem.
    Ja także nawet próbki, robię przemyślane bo a nóż do czegoś je wykorzystam:) Nie cierpię marnotrawstwa natomiast uwielbiam przeróbki:)
    Piękne rzeczy wymiankowe:) Na widok skrzyneczki dostałam śliniotoku hi hi hi

    OdpowiedzUsuń