17 lipca 2013

Kolorowe lato

Kazda wolna chwile spedzam przy tym stole i powstaje bizuteria.  Siedze tam zawsze wtedy kiedy jest za goraco na inne zajecia a tu jest wentylator, zasloniete okno i spokoj. Nie docieraja dzwieki z zewnatrz, Brick sobie odpoczywa pod stolem.
 Narazie tyle reszte opowiedza zdjecia.








Ostatnie kolczyki jutro beda miec premiere.

4 komentarze:

  1. Pozazdrościć takiego dużego *twórczego lokum* ;)))
    Biżu super, a te muszle już mi się chce nad morze ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz bardzo dużą pracownię :) Najbardziej podoba mi się zielony komplet

    OdpowiedzUsuń
  3. moja to po prostu małe biurko w naszej sypialni

    te zielone bizutki mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz super pracownię! Tworzysz piękną biżuterię!

    OdpowiedzUsuń